Zamek Czocha Tam gdzie straszy Andrzej Brodaty

Zamek Czocha, znany jest na ziemiach polskich jako, obronna rezydencja graniczna, położona we wsi Czocha, która jest usytuowana nad Zalewem Leśniańskim na rzece Kwisie. Pierwotna nazwa wspomnianego zamku, brzmiała Czajków, ponieważ taką właśnie nazwę odczytujemy na ten temat w zapiskach historycznych z 1329 roku.

Zamek na skałach

Zamek ten, postawiony jest na skałach gnejsowych, należących do metamorfiku Izerskiego. Najstarszą jego część, stanowi stojący przy głównych bramach zamkowych tak zwany stołp, stanowiący część mieszkalną. Na uwagę zasługuje fakt, iż warownia ta, stoi na pograniczu śląsko-łużyckim, a została ona pobudowana w 1241 roku, z wyraźnego rozkazu króla Wacława Czeskiego I, by służyła ona jako odparcie wszelkich najazdów nieprzyjacielskich wojsk.

Dar wotywny króla

Podobno, Wacław prowadził wielce niemoralne życie, zatem zgodnie z jego postanowieniem w 1253 roku, zamek ten został przekazany biskupowi miśnieńskiemu von Weisenow, jako dar modlitewno przebłagalny. Zamek ten, dość często zmieniał swoich właścicieli, zatem od 1306 roku, stanowił on własność rodziny von Bibstein. Przyjacielem rodziny był niejaki Andrzej Brodaty, który to jak głosi stara legenda, uwiódł najmłodszą córkę zapraszającej go rodziny, za co poniósł karę, polegającą na zamurowaniu go żywcem w starej spiżarni.

Złośliwy duch

Jego duch straszył bardzo długo w zamku Bibsteinów, a nawet jak relacjonowali naoczni świadkowie, duch Andrzeja ukręcał głowy nowonarodzonym dzieciom tego rodu. Z czasem jednak, zamek ten jako posag wraz z okolicznymi ziemiami został włączony do księstwa Henryka I Jaworskiego. Po śmierci krewnego, która nastąpiła w 1346 roku, przejął tę warownię, wraz z całym księstwem zmarłego, Bolko II Mały, książę świdnicko - jaworski. Podobno przez cały czas życia Bolka, uskarżał się on na straszenie w jego pieleszach domowych, dziwnej zjawy, z długą czarną brodą. Po śmierci księżnej Agnieszki, wdowy po Bolku, na mocy układu zawartego z cesarzem i królem Czech, Karolem IV, zamek ten wrócił do Czech.

Husyci na zamku

Od 1453 roku, warownia ta znajdowała się w dobrach rycerskich rodów von Dohn i von Klüks. Na początku XV wieku, bezskutecznie był on oblegany przez wojska husytów, a ostatecznie został on zdobyty przez oddział Czernina, co nastąpiło w 1427 roku, pod nieobecność jego właścicieli. Od 1453 roku, przez 250 kolejnych lat, zamek ten pozostawał we władaniu rodu von Nostitz, który w 1611 roku dokonał jego przebudowy zgodnie z panującymi kanonami renesansowymi oraz przystosowali jego umocnienia do założeń obronnych, uwzględniających wykorzystanie broni palnej. Podczas wojny 30 letniej, zamek był bezskutecznie oblegany przez Szwedów. Doczekał się on nawet panowania niechlubnego rodu Wettinów na naszym tronie, ponieważ już w 1703 roku, za 152 tysiące talarów przeszedł on w posiadanie Jana Hartwiga von Uechtritz, wpływowego dworzanina króla Augusta II Mocnego, który kosztem kolejnych 53 tysięcy otrzymał ordynację dóbr zamkowych.

Pożar

Dnia 17 sierpnia 1793 roku, większa część zamkowej budowli spłonęła w pożarze i zniszczone zostały dachy, wieża, część mieszkalna, zbrojownia, biblioteka i archiwum zamkowe. Zamek ten, mimo złego stanu technicznego, został zakupiony w 1909 roku przez drezdeńskiego producenta wyrobów tytoniowych, niejakiego Ernsta Gutschowa. Do 1912 roku, zamek został przebudowany przez znanego architekta berlińskiego Bodo Ebhardta, otrzymując dawne kształty i konstrukcje. Podczas przebudowy, zniszczono jednak wiele najstarszych fragmentów tego budowlanego kompleksu. W dawnej fosie, urządzono zwierzyniec i olbrzymie akwaria. Gutschow utrzymywał dobre stosunki z dworem carskim, a po rewolucji z rosyjskimi emigrantami, od których skupował różne przedmioty o wysokiej wartości artystycznej, którymi wyposażał zamek. W zamku mieszkał do marca 1945 roku.

Lata wojenne

W latach drugiej wojny światowej, w murach tegoż zamku mieściła się szkoła szyfrantów niemieckiej Abwehry. Prawdopodobnie przechowywano tu urządzenie do dekryptażu depesz radzieckich (operacja o kryptonimie Ryba-Miecz). Po II wojnie światowej, zamek przechodził różne dziejowe koleje. Był wielokrotnie okradany, zarówno przez Rosjan jak i rodzimych szabrowników z mebli i cenniejszego wyposażenia. Największej kradzieży dopuścił się burmistrz Leśnej, Kazimierz Lech wspólnie z Krystyną von Surma, zamkową bibliotekarką wywożąc pełną ciężarówkę mienia zamkowego, z którą udało mu się przedostać do amerykańskiej strefy okupacyjnej. Podobno po dziś dzień, duch Andrzeja Brodatego straszy w pieleszach zamkowych, a zobaczyć go można w każdą noc z pełnią księżyca.

 

EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ

Małe miasta wymierają.

Małe miasta wymierają. "Kradnie" ich Warszawa

Grozi nam demograficzna zapaść. Polacy wyjeżdżają za pracą. Liczba mieszkańców aglomeracji dramatycznie spada. Kierunek przeprowadzki większości z nich jest jeden - to Warszawa. A generalnie liczba Polaków zmniejszy się wkrótce z 38 do 35 milionów - wynika z danych GUS.

W Łodzi biją na alarm, bo miasto liczące dekadę temu niemal 800 tys. mieszkańców teraz ma ich niespełna 740 tys., a prognozy wskazują, że za 20 lat pozostanie ich tylko 600 tys. - pisze "Rzeczpospolita".

Czytaj dalej

Zakopane W polskich górach

Zakopane W polskich górach

Zakopane, to miasto leżące w województwie małopolskim. Jest ono największym ośrodkiem miejskim w otoczeniu Tatr, a także dużym ośrodkiem sportów zimowych, od dawna nazywane zimową stolicą Polski. Miasto to, położone jest w tak zwanym Rowie Podtatrzańskim.

Czytaj dalej

Polacy skazani za prowadzenie domów publicznych

Polacy skazani za prowadzenie domów publicznych

Dwóch 25-letnich Polaków zostało skazanych przez sąd koronny w Plymouth, w hrabstwie Devon, za prowadzenie w mieście domów publicznych, w których angażowali Polki, oraz za handel kobietami - donosi sobotni portal thisisplymouth.

Czytaj dalej

Cień wielkiej szansy

Cień wielkiej szansy

Miał wszelkie predyspozycje, by wiele w muzyce osiągnąć: znakomity głos, nieprzeciętny talent i wyjątkową charyzmę – mówią o Jerzym Pawluku jego przyjaciele.

Czytaj dalej

Wybory prezydenckie 2010

Wybory prezydenckie 2010

20 czerwca br. odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Do wyścigu o fotel Prezydenta RP przystąpiło 10 kandydatów. Po dwóch tygodniach, w ewentualnej drugiej turze, zmierzą się dwaj kandydaci, którzy w pierwszej uzyskają największą liczbę głosów.

Czytaj dalej

Karpacz - miejsce na wypoczynek o każdej porze roku

Karpacz - miejsce na wypoczynek o każdej porze roku

 

Miłośnicy gór bez wątpienia powinni odwiedzić piękną turystyczno-wypoczynkową miejscowość, jaką jest Karpacz. Znajduje się ona w woj. dolnośląskim w Karkonoszach u podnóża Śnieżki, najwyższego szczytu Karkonoszy. Od lat turyści wybierają to miejsce na swój wypoczynek bez względu na porę roku. W Karkonoszach zawsze jest pięknie, ale oprócz niesamowitych widoków nie brakuje szlaków turystycznych, oraz zabytków. Z racji tego, że atrakcji jest mnóstwo zachęca się zostać tam przynajmniej tydzień. Oczywiście zostać i czynnie spędzać czas, co naprawdę się opłaci, gdyż wspomnień, zdjęć i nagrań video będzie bardzo dużo.

Atrakcje, z których warto skorzystać

Karpacz, to miejsce dla całych rodzin, dlatego warto odwiedzić Muzeum Zabawek, Park Bajek czy Miasteczko Western City w Ścięgnach niedaleko Karpacza. Wartym uwagi jest również Skwer Zdobywców, gdzie można zobaczyć odciski butów, oraz raków polskich himalaistów. Kolejne miejsca, jakim warto poświęcić swój czas, to Dziki Wodospad  zapora na Łomnicy, jak też Skocznia Narciarska Orlinek, którą latem wykorzystuje się do sportów ekstremalnych tj. skoki na bungy lub zjazdy na linach. Co prawda, to tylko nieliczne atrakcje, które czekają w Karpaczu.

Zabytki jakie warto zobaczyć

Głównym zabytkiem, który koniecznie trzeba zobaczyć jest Świątynia Wang, czyli wspaniały obiekt, który powstał w Norwegii w XII  XIII wieku. Niemniej Fryderyk Wilhelm IV, król pruski postanowił zakupić go od Wikingów i usytuować w Berlinie, co za sprawą Fryderyki von Reden nie nie doszło do skutku i Świątynia Wang została przeniesiona w Karkonosze. Do dyspozycji turystów jest jednak więcej zabytków, o których nie warto opowiadać w szczegółach, ponieważ najlepiej zobaczyć je osobiście.

Narciarstwo i łyżwiarstwo

To właśnie tutaj znajduje się kilkanaście stoków narciarskich. Każdy jest oświetlony i idealne przygotowany do użytkowania. Można tutaj wypożyczać sprzęt, a także nie brakuje wyciągów. Do miłośników jazdy figurowej na lodzie są przygotowane lodowiska całoroczne, ale także rynna snowboardwa, oraz Alpejski tor bobslejowy o nazwie Alpine-Coaster czy popularny  bardzo rozrywkowy Snowtubng, czyli potoczne mówiąc zjeżdżane na pontonach. Oprócz miejsc dla średnio zaawansowanych narciarzy jest miejsce dla narciarzy wymagających. Nartostrady o różnych stopniach trudności, wyciągi krzesełkowe itp. znajdziecie w Kompleksie Narciarskim Śnieżka. prócz tego można skorzystać ze szkół narciarskich i wypożyczalni. Z kole zwolennicy narciarstwa biegowego mogą się cieszyć piękną trasą w Karpaczu Górnym, jak również przy Domu Śląskim.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo