Bojkowie i Łemkowie – kultury, o których warto pamiętać

Jeszcze nie tak dawno, zaledwie siedemdziesiąt lat temu, tereny dzisiejszego pogranicza polsko-słowackiego zamieszkane były przeważnie przez Bojków i Łemków – dwie grupy etnograficzne górali ruskich, które posiadały wspólne korzenie i wywodziły się z wołoskiej społeczności pasterskiej. Wiele pamiątek po tych społecznościach znajduje się w skansenach, a dzięki działaniom organizacji i instytucji dbających o tradycje, takich jak marka Carpathia, możemy dziś odkrywać ich ślady. Możliwość poznawania dawnych kultur i narodowości pozwala na uświadomienie sobie, jak kiedyś wyglądało życie, którego ślady, choć nieliczne, należy uznawać za ogromną wartość.

Nazwy „Łemko” oraz „Bojko” pojawiły się w powszechnym użyciu dopiero w XIX wieku, rozpropagowali je przede wszystkim ówcześni literaci oraz badacze kultury, m.in. Oskar Kolberg. Istnieje pogląd, że to ponoć Bojkowie wymyślili przezwisko „łemko” - na pewno jednak obie nazwy mają charakter przezwiskowy, ludowy. Co ciekawe, żadna z tych grup etnicznych nie używała przyjętych nazw wobec siebie, uważane były bowiem za obraźliwe. Bojkowie nazywali siebie Hyrniakami lub Werhowyńcami, Łemkowie w swoim nazewnictwie byli Rusnakami. Pierwsza zapisana wzmianka o Bojkach pochodzi z roku 1607. W literaturze pierwszy raz użył ją polski pisarz, ceniący ludowość i opisujący wiejską rzeczywistość, Wincenty Pol.

Życie codzienne

Zarówno Bojkowie, jak i Łemkowi byli wyznania greckokatolickiego, rzadziej prawosławnego, ale pomimo łączących ich podobieństw, nie żyli oni w komitywie i raczej unikali kontaktu. Chaty, w których zamieszkiwali Łemkowie i Bojkowie nie różniły się zbytnio od siebie – były kryte wysokim dachem, budowane z drewnianych bali, uszczelnianych mchem i gliną. Ściany zewnętrzne malowano przepaloną gliną na kolor brunatny, a uszczelnienia na biało. Chaty Łemkowskie były jednak bardziej bogate pod względem wystroju i ozdób – często były zdobione, malowane w kwiaty. Ciekawe, dobrze zachowane budynki, przeniesione z ich pierwotnych lokalizacji, podziwiać można w skansenie w Sanoku. Większa różnorodność i dobór kolorów także w kwestii ubrań panowała wśród Łemków – mimo bardzo dużej zbieżności w sposobie ubierania się, to Łemkowie cechowali się większą rozmaitością kolorystyczną odzieży.

Podstawą życia obu plemion było rolnictwo i uprawa niezbyt urodzajnej gleby. Łemkowie i Bojkowie niekiedy pracowali w lesie lub na folwarku, zdarzało się, że musieli emigrować, do pracy sezonowej. Hodowali owce, kozy, a wcześniej woły, które wypasali na połoninach. W pożywieniu dominowała kapusta i ziemniaki, a także nabiał i płody rolne. Typowym daniem był kysyłyciu, czyli żur z mąki żytniej, a także maczanku z tartych gotowanych ziemniaków, podawana do posiłków.

Ślady historii

Trudno jest dzisiaj znaleźć ślady osadnicze tych kultur, a Bojkowie w zasadzie już nie istnieją. Wszystko, co o nich wiemy, pochodzi z relacji i badań prowadzonych w okresie międzywojennym. W górach gdzieniegdzie przetrwały jeszcze nieliczne cerkwie czy przydrożne krzyże. Łemkowie byli bardziej otwarci na zmiany – czy może dzięki temu przetrwali do dziś? Nieliczne ich grupy znaleźć można na przykład w Beskidzie Niskim, o ich współczesnym rozmieszczeniu decydowały przede wszystkim wojenne i powojenne przesiedlenia.

Na pewno wiele po Łemkach i Bojkach zostało w języku – genezy niektórych osobliwych nazw są bardzo skomplikowane, przechodziły one oryginalny proces ewolucji. W latach powojennych niektóre z tych nazw uległy zmianom, jednak do dziś funkcjonują w świadomości mieszkańców, a nielicznym z nich przywrócono oryginalne formy. 

 

CARPATHIA to coś więcej niż marka terytorialna, to sposób myślenia o Karpatach. Przyłącz się do nas, aby współtworzyć gospodarczy znak jakości Karpat, który skupia najlepsze produkty, atrakcje i usługi o charakterze karpackim.

Więcej informacji o CARPATHII uzyskasz:

Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska

www.karpacki.pl

www.visitcarpathia.com

www.wedrowaniebezplecaka.visitcarpathia.com

 

Podróż do krainy herbaty

Podróż do krainy herbaty

Ojczyzną herbaty są Chiny. Już w starożytności znano ten napój. Legenda głosi, że cesarz Szen Nung odpoczywał pod krzewem dzikiej herbaty, nagle podmuch wiatru wrzucił kilka listków z krzewu do stojącego dzbana z gorącą wodą.

Czytaj dalej

Kredyty preferencyjne, z których mogą korzystać rolnicy

Kredyty preferencyjne, z których mogą korzystać rolnicy

Polska wieś przeżywa wzmożony rozwój, a polski rolnik ma szanse otrzymać wreszcie wsparcie, dzięki któremu może inwestować we własne gospodarstwo. Ogromną pomocą okazują się nie tylko dotacje unijne, ale również kredyty preferencyjne. Finansowe wsparcie jest nierzadko niezbędne, by dorównać rolnikom, którzy działają na Zachodzie. Nowoczesne rolnictwo – już niedługo właśnie tak będzie można mówić o rodzimej wsi.

Czytaj dalej

Lotnisko w Balicach w obliczu poważnych zmian

Lotnisko w Balicach w obliczu poważnych zmian

Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II Kraków-Balice to bardzo ważny punkt nie tylko na komunikacyjnej mapie Wielkopolski, ale i całego kraju.

Czytaj dalej

Nasze zwierzęta podróżują z nami

Nasze zwierzęta podróżują z nami

Zabieranie psa czy kota ze sobą w podróż dla jednych może wydawać się irracjonalne, a dla ich właścicieli zupełnie naturalne. Zostawianie zwierzęcia pod opiekę swoim znajomym czy rodzinie jest jak najbardziej dobrym rozwiązaniem, kiedy zamierzamy wyjechać, aczkolwiek niektórzy wolą się nie rozstawać i zabierają pupila ze sobą, nawet kosztem nie do końca komfortem zwiedzania itp. W związku z powyższym większość z nas, szczęśliwych właścicieli psów uważa, że klatka dla psa jest niezbędna w takich przypadkach.

Czytaj dalej

Zapadną śpiewy w zaspach

Zapadną śpiewy w zaspach

Dogasły paleniska i woda przestała dymić.
A wszystko gadało;
wiatr, drzewa, rozległe pola dzikich krzewów
nawet kamienie. Znikły cienie kobiet
z koszami pełnymi szupinek. Słońce zasklepiło
się za horyzontem jak ogromna rana.

Czytaj dalej

Złota jesień w Karpaczu

Złota jesień w Karpaczu

Jesień to bez wątpienia okres, w którym natura pokazuje swe inne, piękne oblicze. Wędrówka po lesie czy parku wśród opadających liści jest bardzo przyjemna.

Czytaj dalej

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo