Podróże, Ciekawe miejsca, Turystyka

„Co ma być będzie, niebo znajdę wszędzie”

Palą się stopy na piasku. Nieznośny skwar; nawet wiatr
zawiesił się na palmach i ani drgnie.
Zanurzam spocone
ciało w leniwych falach; morze pieści-to raz pochłania,

to wypluwa jak dwie muszelki znalezione na szczęście.

Odprowadzam żaglówki dokąd wzrokiem sięgnę; odpływają
abym mogła je przywołać, zawołać, wołać, łać, ać, ać…

Tu jest bardziej wilgotno. Wszystko inne -jak podróże promem
do nowego świata. Gdzie mamią opalone dziewczyny, taniec
i nadmiar zimnego ale. Złudną nocą co kaleczy oczy – zrywam
cierpkie owoce, które wszystkie wydają się być dojrzałe.

Pumy i te inne cętkowane kładą się pokotem - dziwnie nie drapieżne.

Wracam; poupychałam wszystko do plecaka – na wypadek gdyby
odezwała się tęsknota. Trzeba mieć własne miejsce na ziemi.

Barbara Mazurkiewicz

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo