Ankieta

Chciałbyś wyjechać do pracy za granicę?:

Kursy walut NBP

ECO Certyfikat Platynowe praktyki Studenckie
oferty pracy

Jakiej pracy szukasz?
zawód, stanowisko, słowo kluczowe

Gdzie?
miejscowość lub województwo


Oferty pracy
powered by Jobrapido
Rekomendowane Firmy

Kto nas przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 178 gości.

Tusk: Podwyżka VAT najmniej bolesna, ale niezbędna

NaszaPolska.eu

Jeden punkt procentowy podwyżki VAT to najmniej bolesne rozwiązanie. Wybraliśmy wariant "środka drogi" - powiedział w piątek premier Donald Tusk.

Zapowiedział, że wieloletni plan finansów publicznych może zostać przyjęty we wtorek.

- Stoimy przed dylematem, jak uchronić państwo przed spiralą zadłużenia. Odpowiedzialna polityka każe nam zwiększyć dochody państwa - powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Potwierdził, że rząd jest bliski podjęcia decyzji o podniesieniu podatku VAT o 1 pkt proc.

Wariant środka drogi

Premier podkreślił, że jest to scenariusz, który w najmniejszym stopniu dotknie społeczeństwo. Tłumaczył, że Polska ma trzy drogi do wyboru. Pierwsza to dryfowanie - które zdaniem premiera - doprowadziłoby do poważnego kryzysu finansowego. Drugi wariant przewidywał radykalne reformy i obniżenie wydatków publicznych, co byłoby bolesne dla społeczeństwa. Obydwa te scenariusze zostały przez rząd odrzucone. Ten, za którym rząd się opowiada, premier nazwał wariantem "środka drogi".

- Po wielu rozmowach z wicepremierem Pawlakiem uznałem za oczywiste, że podwyższenie VAT musi brać pod uwagę ochronę najuboższych. Razem z ministrem Rostowskim szukamy wariantu, który spowoduje, że żywność nie powinna podrożeć - powiedział Tusk. Zaznaczył, że decydując o podwyżce stawek VAT, rząd będzie starał się "oszczędzić przynajmniej niektóre produkty żywnościowe od podwyżki VAT.

- Polska była i jest zieloną wyspą; pokazywana jest jako przykład, jak sobie radzić z kryzysem - powiedziałpremier, odnosząc się do zarzutów PiS. Zapowiedział też spotkanie przedstawicieli rządu z posłami w sprawie planu finansów publicznych.

Wcześniej w piątek wiceprezes PiS, wiceszefowa sejmowej komisji finansów publicznych Beata Szydło - odnosząc się do planowanej podwyżki podatku VAT - powiedziała m.in., że premier powinien uzasadnić, "dlaczego Polacy mają ponosić ciężar zaniechań rządu".

- Nie wiemy, jaki jest stan finansów naszego kraju. Czy jesteśmy +zieloną wyspą+, czy sytuacja jest na tyle zła, że trzeba podnosić podatki - mówił z kolei w piątek rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Wyższy VAT na ratunek finansom

Jako przyczyny wprowadzenia podwyżki Donald Tusk wymienił - poza ochroną przed spiralą zadłużenia - m.in. zabezpieczenie podstawowych "płatności państwa", na przykład emerytur, podtrzymał zapowiedzi podwyżek dla nauczycieli. Dodał, że ważnym argumentem była potrzeba sfinansowania inwestycji unijnych w Polsce, na które potrzebny jest polski wkład własny. Podkreślał, że to paradoks, bo jego rząd musi dzisiaj wydawać dużo więcej pieniędzy z budżetu na ten cel niż rząd PiS, bo teraz udaje się podpisać dużo więcej umów dotacyjnych z Brukselą, a te pieniądze "wrócą zwielokrotnione".

Tusk dodał, że jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, który wszedł "w czas globalnego kryzysu, równocześnie obniżając radykalnie podatki".

Donald Tusk wyliczał, że obniżka podatku PIT do 18 i 32 proc. uszczupliła dochody budżetu w 2010 r. o ok. 42 mld zł. Podwyżka VAT o 1 proc. ma dać ok. 5-5,5 mld zł wpływów.

Premier zapowiedział, że jesienią rząd przedstawi pakiet kilkudziesięciu ustaw regulujących finanse, ale nie przedstawił szczegółów.

- Obaj z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem odrzucaliśmy warianty romantyczne tzw. takie, które pięknie wyglądają, a potem nie zyskują większości. Polacy od nas oczekują działań spokojnych i bezpiecznych dla ich kieszeni, odpowiedzialnych i twardych, kiedy trzeba, ale które nie są czczą demonstracją, a przyniosą efekty - mówił premier.

Wyjaśnił, że ewentualne przyjęcie planu finansowego i konsekwencji przyjęcie odpowiednich ustaw, w tym ustawy budżetowej, utrzyma Polskę na fali wznoszącej. Chociaż - jak dodał - "zdaje sobie sprawę, że wielu obserwatorów oczekiwało czegoś bardziej radykalnego".

Więcej: www.wyborcza.pl

dodajdo

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Ciekawe miejsca  Moje podróże   Smaki świata   Świat i my   Styl życia   Kultura i rozrywka   Polska i Polacy   > Katalog Ciekawych Miejsc