Czasem się zdarza spotkać sprzedawcę, który twierdzi, że jego sklep, jego firma nie potrzebuje żadnej reklamy. Twierdzenie, że dobra firma, dobry towar sam się obroni w obecnych czasach nie ma racji bytu. Jeśli nikt nie wie, że przedsiębiorstwo, sklep istnieje, to kto będzie kupować towar? Czasy kiedy wystarczyło puścić „wici” o dobry towarze się już skończyły, taka forma reklamy jest oczywiście skuteczna, ale ma bardzo ograniczony zasięg. Ponadto jest bardzo duże ryzyko przekłamania treści wiadomości, niczym w zabawie w głuchy telefon.
Ostatnio oglądałem jakąś stronkę z dowcipami - i było tam takie zestawienie 12 największych „kurew” w zdaniach. otwarciem zestawu było zdanie wypowiedziane przez Noego: kiedy kurwa przestanie padać?!
Kolejne pozycje były nie mniej śmieszne, aż dotarłem do dwunastej: „na kogo my mamy kurwa głosować” - wypowiadane przez miliony Polaków w 2011. Po chwili przestało to być takie śmieszne jak sobie uświadomiłem, że sam należę do tych milionów.
Doniesienia ze wschodu zazwyczaj są dla nas, Europejczyków, nieco egzotyczne. Tłumaczyć to można różnicami kulturowymi, ustrojowymi czy zwyczajną mentalnością. Z reguły kraje wschodu kodujemy stereotypowo. Japonia to kraj samurajów, z którego pochodzą nowe technologie, zaś Chiny to produkowane przez tanią siłę roboczą podróbki znanych marek. Okazuje się jednak, że Chińczycy mają u siebie symbol zachodniego świata i to niejeden.
Jedzenie w Indiach to licząca tysiące lat tradycja spożywania posiłków wedle ściśle ustalonych zasad, praw i reguł, zazwyczaj dokładnie przestrzeganych przez poszczególne grupy etniczne, kastowe i religijne.
Każdego dnia na telefonie i komputerze przeglądasz różne strony internetowe, poszukujesz wiadomości, grasz w gry i robisz wiele innych rzeczy, jak chociażby zakupy online. W każdej tej czynności jesteś narażony na atak za pomocą wirusa lub atak ransomware. Czy można się przed tym uchronić?
Wielu z nas bądź prawie wszyscy, którzy stosowali w swoim życiu różne diety przeżywało podobne perypetie.
Zwykle tzw. gazetowe diety trwają od 2 do 4 tygodni. Ich jadłospis w większości przypadków jest bardzo monotonny, i co tu dużo mówić, zwyczajnie niesmaczny.