Show, Audio Show

Już po raz 14-sty w Warszawie, w listopadzie świętowali miłośnicy dobrego , wysublimowanego dźwięku, a to za sprawą wielkiego show a właściwie Audio – Show.
Ta trzecia co do wielkości wystawa tego typu w Europie przyciąga tłumy z całej Polski, obejrzeć co roku można najnowsze produkty i rozwiązania technologiczne.


312 wystawców z całego świata, w trzech warszawskich hotelach, na powierzchni 3000 m kw prezentowało swoje nowości, zachwycało ferią stylistyki, oczywiście dźwięku ale również i ceną.

Na wystawie można było obejrzeć wszystko co wchodzi w skład domowych systemów audiowizualnych, czyli projektory, telewizory i ekrany plazmowe, odtwarzacze, wzmacniacze i kolumny głośnikowe.
W specjalnie wynajętych apartamentach hoteli: Jan III Sobieski, Kyriad i Bristol wystawcy starali się stworzyć warunki przypominające domowe salony, była również możliwość posłuchania własnych, ulubionych płyt, które przynieśli z sobą zwiedzający.

Wystawę w tym roku obejrzało ok.10 000 osób.
Jednym z „przytulniejszych” miejsc na Audio-Show była sala Aria w Hotelu Kyriad gdzie niezwykły zestaw Zeta Zero prezentowało TR STUDIOS.
Najwybredniejsi koneserzy mogli tu smakować nie tylko perfekcyjny dźwięk ale zachwycać się niepowtarzalnym designem sprzętu w bardzo ciepłej, „klimatycznej” atmosferze tego miejsca.
Już wkrótce na naszym portalu ukaże się wywiad z konstruktorem, producentem Zeta Zero Tomaszem Rogulą.

Piotr P.Kowalicki NaszaPolska.eu

A tymczasem w Chinach...

A tymczasem w Chinach...

Doniesienia ze wschodu zazwyczaj są dla nas, Europejczyków, nieco egzotyczne. Tłumaczyć to można różnicami kulturowymi, ustrojowymi czy zwyczajną mentalnością. Z reguły kraje wschodu kodujemy stereotypowo. Japonia to kraj samurajów, z którego pochodzą nowe technologie, zaś Chiny to produkowane przez tanią siłę roboczą podróbki znanych marek. Okazuje się jednak, że Chińczycy mają u siebie symbol zachodniego świata i to niejeden.

Czytaj dalej

Okrągły stół, czy szybki bufet?

Okrągły stół, czy szybki bufet?

Przedstawiciele partii politycznych rozmawiali w Sejmie o sytuacji w ochronie zdrowia. Spotkanie trwało niecałą godzinę, ale jego inicjator, Grzegorz Napieralski, jest zadowolony.

Czytaj dalej

Pensja w obcej walucie w PIT 2016

Pensja w obcej walucie w PIT 2016

Osoby fizyczne uzyskujące wynagrodzenie z pracy w walucie obcej wykazują te przychody w zeznaniu rocznym PIT.

Przychody z zagranicy w PIT 2016

Osoby, które mają miejsce zamieszkania w Polsce, i z tego tytułu posiadają polską rezydencję podatkową, podlegają opodatkowaniu w Polsce od całości swoich dochodów, niezależnie od tego czy zostały one uzyskane na terenie Polski, czy za granicą. Sposób opodatkowania zarobków uzyskanych poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej zależy od treści umów międzynarodowych, które Polska zawarła z krajem, w którym podatnik pracował (lub uzyskał dochody z innych źródeł). Celem tych umów jest zapobieganie podwójnemu opodatkowaniu. Dwustronne umowy przewidują rozliczenia podatkowe za pomocą jednej z dwóch metod rozliczeniowych: wyłączenia z progresją lub proporcjonalnego odliczenia.

Czytaj dalej

Kłopoty ze wzrokiem

Kłopoty ze wzrokiem

Przed oszklonymi drzwiami księgarni siedział młody wilczur. Minąłem go w drodze do kiosku z gazetami. Obrzucił mnie pełnym wyższości spojrzeniem tak inteligentnym, że przeszły mnie ciarki. Kupiłem papierosy.

Czytaj dalej

W objęciach Afrodyty

W objęciach Afrodyty

Cypr jest bez wątpienia wyspą zmysłową, która pobudza wyobraźnię i sprawia, że przybywający na nią ludzie wracają tu wielokrotnie, zauroczeni jej niespotykanym pięknem i różnorodnością.

Złocisty piasek rozgrzany promieniami słońca górującego na błękitnym i bezchmurnym niebie. Turkusowe morze leniwie falujące w rytm sitaki (tradycyjnej cypryjskiej muzyki), którego liczne zatoczki z krystalicznie czystą wodą niepostrzeżenie wdzierają się w kamienisty ląd. Senne rybackie wioski, czarujące bogactwem kolorów łąki, i sady cytrusowe oraz wszechobecny zapach jaśminu, dzikiej kolendry i oregano.

Czytaj dalej

Polskie PRERIE

Polskie PRERIE

Kiedyś żyjące na wolności bizony sprawiały, że ziemia drżała, a tumany kurzu unosiły się wysoko. Obecnie są atrakcją dla turystów.

Trzy metry długości, 1100 kg wagi i prędkość 50 km/h już na kilka sekund po starcie. Wbrew pozorom nie jest to opis nowego modelu ciągnika rolniczego, ale bizona – zwierzęcia, którego niezliczone stada przemierzały niegdyś bezkresne równiny Ameryki Północnej.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo