SZTUKA ULICY – REMINISCENCJE

XVIII Festiwal – Sztuka Ulicy dobiegł końca.
Pięć wspaniałych, artystycznych dni wypełniało oczy, dusze i umysły wszystkich, którzy głodni prawdziwej sztuki chcieli uczestniczyć w tej uczcie.

Kropkę nad „i” postawił francuski Plasticiens Volants, widowiskiem „Perła”, gdzie uczestnicy tego niezwykłego widowiska zanurzyli się na dnie oceanu i w bajkowej scenerii ryb, homarów, koników morskich podziwiali historię rodzącej się perły.
Nie sposób w kilku zdaniach opisać wszystkie spektakle, które w wielu miejscach Warszawy szokowały, inspirowały nie tylko scenerią i dźwiękiem ale również pomysłami scenariuszowymi.
Zwróćmy uwagę na kilka z nich, jakże niezwykłych i niezapomnianych.

Niemiecki Teatr Antagon przedstawił widowisko „Ginkgo”
To typowy przykład teatru ulicy gdzie aktor wychodzi do widza a w zasadzie widz staje się częścia spektaklu.
Nie sposób było stracić choć na chwilę koncentrację oglądając zespół z Frankfurtu nad Menem.
Ta swoista wojna na ulicy po wybuchu bomby w Hiroszimie mroziła krew w każdej sekundzie spektaklu.
Fantastyczna muzyka, grana do przygotowanych sampli na żywo pobudzała widza i jego wyobraźnię o możliwości powtórki z tej tragedii.
Efekty pirotechniczne, chodzące na szczudłach wśród tłumu postacie w maska przeciw gazowych, światła i dymy stworzyły niezwykły spektakl i obraz świata, którego nikt z oglądających nie chciał by doświadczyć w swoim życiu.

Inny, zgoła odmienny pokaz teatru i tańca zaprezentował francuski zespół Tango Sumo, to połączenie siły i finezji.
Zespół Oliviera Germesera zachwycił oryginalnym połączeniem technik tańca współczesnego i akrobatyki.
Wszystko to co zobaczyliśmy wpisane było w przestrzeń ringu bokserskiego, taniec trzech mężczyzn żądnych władzy, przepełnionych instynktem walki i pragnieniem zwycięstwa to widowisko dające wiele do myślenia biorąc pod uwagę dzisiejsze relacje między ludzkie.

Tłumy, tysiące mieszkańców Warszawy i turystów przez 5 dni miało okazję wybrać coś dla siebie, przeżyć niezwykłe chwile ze sztuką na najwyższym poziomie.
Ukłony dla organizatorów.
Czekamy na przyszły rok z nadzieją następnych, rewelacyjnych jak te, wzruszeń ducha i umysłu.

Dla portalu NaszaPolska.eu

Piotr P.Kowalicki i Katarzyna Wiercińska

Fot.Piotr P.Kowalicki

Pobyt w Warszawie pełen wrażeń, dopełniony komfortowym noclegiem

Pobyt w Warszawie pełen wrażeń, dopełniony komfortowym noclegiem

Osoby lubiące aktywnie spędzać czas, a dodatkowo poddawać się ogromnej dawce emocji i niepowtarzalnych przeżyć – w najbliższym czasie zapraszamy do Warszawy! W samym tylko czerwcu na Stadionie Narodowym odbędą się długo oczekiwane imprezy, na których nie może nas zabraknąć.

Czytaj dalej

Ty, który

Ty, który

Lubiłeś sierpniową porę, lubiłeś też dojrzewanie.
Pamiętasz, bursztynowy piasek ścielił się pod nami.

Czytaj dalej

Polska Kranówka: Podróż przez Historię i Współczesność

Polska Kranówka: Podróż przez Historię i Współczesność

Szklanka wody z kranu – prosty gest, a za nim fascynująca opowieść o postępie i komforcie. Czy znamy potencjał tego niedocenianego skarbu z naszych domów? Odkryjmy go na nowo, podróżując przez historię i współczesność.

Czytaj dalej

Obóz na Mazurach

Obóz na Mazurach

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, więc warto zacząć planować odpoczynek. Większość Polaków pozostanie w kraju. Gdzie zatem wybrać si na udany wypoczynek całą rodziną? W Polsce jest bardzo dużo pięknych miejsc przyjaznych rodzinom i dzieciom. Rodzinny urlop to bardzo ważne wydarzenie, dlatego bardzo istotne jest, aby dobrze je zaplanować.

Czytaj dalej

O zespole MUTE

O zespole MUTE

Skąd się wzięła tak ciekawa nazwa zespołu?. A może ona określa w jakiś sposób Wasza muzykę?. Nikt z zespołu nie potrafi precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie. Pojawiają się pogłoski, że nazwa pochodzi od przycisku na pilocie od  wieży i wiąże się z wyciszaniem.

Czytaj dalej

Torquay czyli ziemia obiecana - DE

Torquay czyli ziemia obiecana - DE

Postanowiłem dziś przybliżyć miejsce w którym mieszkam, bo denerwuje mnie gdy ludzie za Wielką Brytanię mają tylko Londyn. To jest nudne. Tak więc Torquay, a w zasadzie Torbay to malownicza część Wielkiej Brytania, która zwie się Angielską Riwierą.

To jest trochę na wyrost, choć istotnie jest tu co najmniej tak ładnie jak na Lazurowym Wybrzeżu.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo