Czy grozi nam przeludnienie?

Statystycy od dawna straszą nas eksplozją demograficzną i faktycznie, tempo zaludnienia Ziemi wzrasta. 150 lat temu na świecie było niewiele ponad miliard ludzi, 50 lat temu 2.5 mld, a teraz obecnie blisko 7 mld.

Najbardziej prawdopodobna prognoza przewiduje, że w latach 2070-2080 liczba ludności dojdzie do 10.6 mld, a po tym czasie zacznie powoli spadać.

Zmianom zaludnienia Ziemi towarzyszyć będą drastyczne zmiany struktury wiekowej jej mieszkańców. Odsetek ludzi powyżej sześćdziesiątki, teraz wynoszący 9.5%, wzrośnie w najbliższych pięćdziesięciu latach ponad dwukrotnie, a w 2100 roku osiągnie 27%

Są to naturalnie wielkości średnie. Prognozy dla poszczególnych regionów różnią się między sobą dość znacznie. Kraje afrykańskie i Bliski Wschód oczekują dalszego gwałtownego wzrostu zaludnienia - możliwe jest jego potrojenie do roku 2050. Populacja Ameryki Łacińskiej i Indii w tym czasie podwoi się, dzięki czemu hindusi będą najliczniejszą grupą ludzi świata. Surowa polityka demograficzna chińskich władz ma, według autorów raportu, przynieść rezultaty: do roku 2050 najprawdopodobniej wyniesie tylko 37%, ale za to ułamek ludzi powyżej 60 lat wzrośnie tam z 9 do 25%.

Wolfgang Lutz przewiduje zahamowanie spadku przyrostu ludności w krajach wysoko rozwiniętych, połączone jednak ze znacznym starzeniem się społeczeństwa.

Można spodziewać się, że w Europie Zachodniej za 50 lat prawie co drugi mieszkaniec będzie miał ponad 60 lat. W najbardziej nas interesującym regionie, krajach Europy Środkowo-Wschodniej, przewiduje się w tym czasie wyraźny spadek zaludnienia.

Sami autorzy przyznają jednak, że chociaż stosunkowo łatwo przyszło im przewidzieć liczbę urodzeń, to trudniej poszło z liczbą zgonów (zwłaszcza w krajach rozwijających się), a najmniej pewne są prognozy dotyczące migracji - przewidywanie uwarunkowań politycznych w ciągu najbliższych pięćdziesięciu lat to zadanie dla wróżki, nie dla demografa.

www.NaszaPolska.eu, Julian Z. Pankiewicz

Dziennik emigranta: 2

Dziennik emigranta: 2

Tak!! Dziś mi się znów udało. Znów zasiadłem do pisania. Ciekawe na ile mi starczy werwy, żeby wytworzyć u siebie nowy nawyk – uff jeszcze tylko 27 dni!. Bo słomiany zapaleniec to mogłaby być moja ksywka...

Czytaj dalej

Wydaje Ci się, że jesz zdrowo ? Sprawdź, czy nie popełniasz tych błędów

Wydaje Ci się, że jesz zdrowo ? Sprawdź, czy nie popełniasz tych błędów

Jarmuż! Wodorosty! Jagody Goji! Kiedy słyszysz o pożywieniu, które ogranicza tę lub inną chorobę, możesz chcieć się w nie zagłębić. Jeśli przesadzisz lub wybierzesz niewłaściwe rodzaje, może to przynieść odwrotny skutek. Ponieważ każde dobre dla Ciebie jedzenie powinno się jeść z rozsądkiem.

Czytaj dalej

Lublin- polskie miasto dla turystów

Lublin- polskie miasto dla turystów

Jedno z wartych uwagi pod kątem turystycznym miast jest Lublin. Miasto leży na wschodzie Polski i określane jest jako stolica województwa lubelskiego.  Przez Lublin przepływa znana wszystkim rzeka Bystrzyca. Z racji tego, że turyści od lat zachwycają się Starym Miastem postanowiono wyłączyć je z ruchu, co sprawia, że turyści mogą bezpiecznie zwiedzać każdy jego zakątek.

Czytaj dalej

Tolerancja z niechęcią do innych

Tolerancja z niechęcią do innych

Parę dni temu pisałem o tolerancji w Polsce i teście na dyskryminację przeprowadzonym w Warszawie. Dziś chciałem opowiedzieć jak wygląda tolerancja w Wielkiej Brytanii. Ja myślę, że Polska i Polacy mają jeszcze do przebycia długą drogę.

Czytaj dalej

W krainie skarbnika – kopalnia Guido

W krainie skarbnika – kopalnia Guido

Nikt by jeszcze nie tak dawno nie uwierzył, że w Zabrzu znajdzie się coś ciekawego do zwiedzania. Zabrze dla osób postronnych kojarzy się zazwyczaj, jako miasto przemysłowe, gdzie wydobywają węgiel i po za tym tak naprawdę nic się tam ciekawego nie znajduje. Znalazła się jednak grupa osób, która z obiektu przemysłowego zrobiła atrakcję nie tylko dla turystów.

Czytaj dalej

Tyniec - Raj dla ducha i dla brzucha!

Tyniec - Raj dla ducha i dla brzucha!

Grube kamienne mury, wieża górująca nad okolicą i grupa mężczyzn mieszkających w ciasnych celach. Wbrew pozorom nie jest to zakład karny o podwyższonym rygorze, a opactwo Benedyktynów w Tyńcu, jeden z turystycznych cudów Małopolski.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo