Agnieszka Radwańska w wyborniej formie

W rozgrywkach czeskiej ligi tenisowej Agnieszka Radwańska odnosi wspaniałe rezultaty, w wielkim finale pokonując Renatę Voracovą 6:0, 6:1. Forma przed Australian Open wygląda bardzo obiecująco.

W finale ligi tenisowej naszych południowych sąsiadów wygrała drużyna Polki TK Agrofert Prostejov, pokonując Prechezy Prerov wynikiem 4-2.

Agnieszka Radwańska rozegrała tam trzy mecze, nie przegrywając ani jednego seta. W finałowym starciu z Voracovą, oddała rywalce zaledwie jednego gema.

Udział w zawodach jest dla Radwańskiej bardzo dobrym sposobem na szlifowanie formy przed rozpoczęciem sezonu 2014. Już na początku stycznia, Polska weźmie udział w wielkoszlemowym Australian Open.

"Występ w Czechach jest dla nas znakomitym testem przed wylotem do Australii. Obsada tu jest znakomita, więc dlaczego mielibyśmy tu nie startować", powiedział trener tenisistki Tomasz Wiktorowski.

Przez finałowym meczem z Voracową, Radwańska rozegrała jeszcze dwa spotkania. Wygrała z Klarą Zakopalovą (Sparta) 6:2, 6:1 oraz Sesil Karatanczewą (LTK Liberec) 6:4, 6:1.

Dla najlepszej polskie tenisistki sezon 2014 rozpocznie się jeszcze przed Nowym Rokiem - tenisistka wyleci do Australii, gdzie weźmie udział w rozpoczynającym się 28 grudnia turnieju Hopman Cup.

Głównym celem na najbliższe tygodnie jest jednak Australian Open, gdzie Polka ma jeszcze sporo do wygrania. Typy tenisowe dają jej spore szanse na przebrnięcie do półfinałów. Jak dotąd, Polka wystąpiła w finale Wielkiego Szlema  tylko raz, na turnieju Wimbledon 2012.

Na przełom w Melbourne liczy także powracający na kort Andy Murray, czwarty tenisista świata. Jak dotąd wygrał on turnieje US Open (2012) oraz Wimbledon (2013), a zakłady tenisowe w większości widzą go w tegorocznym finale męskiej części Australian Open.

Bojkowie i Łemkowie – kultury, o których warto pamiętać

Bojkowie i Łemkowie – kultury, o których warto pamiętać

Jeszcze nie tak dawno, zaledwie siedemdziesiąt lat temu, tereny dzisiejszego pogranicza polsko-słowackiego zamieszkane były przeważnie przez Bojków i Łemków – dwie grupy etnograficzne górali ruskich, które posiadały wspólne korzenie i wywodziły się z wołoskiej społeczności pasterskiej. Wiele pamiątek po tych społecznościach znajduje się w skansenach, a dzięki działaniom organizacji i instytucji dbających o tradycje, takich jak marka Carpathia, możemy dziś odkrywać ich ślady. Możliwość poznawania dawnych kultur i narodowości pozwala na uświadomienie sobie, jak kiedyś wyglądało życie, którego ślady, choć nieliczne, należy uznawać za ogromną wartość.

Czytaj dalej

Spokojny. Majestatyczny. Dumny. Oto On. Giewont, zwany Śpiącym Rycerzem

Spokojny. Majestatyczny. Dumny. Oto On. Giewont, zwany Śpiącym Rycerzem

Najcharakterystyczniejsza polska góra. Nie musisz być podróżnikiem czy znawcą gór, by przy pierwszym rzucie oka na fotografię bądź obraz rozpoznać ten masyw górski o wysokości 1894 m n.p.m. i długości 2,7 km.

Jest on najwyższym szczytem Tatr Zachodnim i w całości znajdujący się na terenie Polski.

Czytaj dalej

Świętokrzyskie wycieczki Spacerkiem po historii

Świętokrzyskie wycieczki Spacerkiem po historii

Spacerując po Górach Świętokrzyskich, warto jest zatrzymać się przy samsonowskiej hucie oraz pod sławnym dębem o imieniu Bartek. Samsonów, to wieś świętokrzyska, położona pomiędzy Pasmem Oblęgorskim, Klonowskim, a Wzgórzami Kołomańskimi. 

Czytaj dalej

Bycie obiektywnym

Bycie obiektywnym

Jak chcesz o czymś ciekawym przeczytać to sam to sobie napisz...
Pamiętacie tą piosenkę Kasi Nosowskiej oraz Heyah? O słowach, które jeśli chcesz słyszeć w tej piosence, to sam je musisz sobie wyśpiewać?

Czytaj dalej

Opowieść o Indiach

Opowieść o Indiach

Doskonale radził sobie w każdym miejscu i sytuacji. Z wielką cierpliwością znosił jej maniery. Znał odpowiedź na każde pytanie dlatego, że był Hindusem. Chciała szybko poznać Indie, zobaczyć to, co jej wcześniej opowiadał. Dotknąć ludzi, poznać klimaty - wybrać się w podróż z Kang'iem.

Czytaj dalej

Kraków – jedyne takie miasto

Kraków – jedyne takie miasto

Nie widział świata ten, kto nie widział Krakowa. Jeżeli w tym twierdzeniu jest nutka przesady, to z pewnością jest to nutka niewielka.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo