Fundacja Bliżej Szczęścia organizuje IV edycję charytatywnego biegu

Marsz, trucht, spacer – wszystko jedno, byleby pokonać wyznaczoną trasę. Z takiego założenia wychodzi Fundacja Bliżej Szczęścia – organizator czwartej już edycji chwilówkobiegu. To charytatywna impreza kierowana do pracowników Pośrednictwa Finansowego „KREDYTY”-Chwilówki Sp. z o.o. Środki pozyskane podczas tegorocznej edycji zostaną przeznaczone na kupno windy krzesełkowej, dla 25-letniego Przemka cierpiącego na stwardnienie rozsiane.

Fundacja Bliżej Szczęścia i wolontariat pracowniczy

Tyska organizacja non-profit od kilku lat organizuje Chwilówkobieg. To charytatywna impreza sportowa,w której uczestniczą pracownicy Pośrednictwa Finansowego „KREDYTY”-Chwilówki Sp. z o. o. Firma od początku wspiera i aktywnie uczestniczy niemal we wszystkich akcjach pomocowych organizowanych przez fundację. Pracownicy są angażowani w szereg przedsięwzięć, m.in. zbiórkę nakrętek – „Pomaganie przez odkręcanie” czy regularnie przeprowadzane zbiórki żywności dla osób potrzebujących. Chwilówkobieg jest imprezą cykliczną organizowaną już od 4 lat. – Bieg cieszy się rosnącą popularnością wśród pracowników firmy. Uczestników z roku na rok przybywa – mówi Anna Kostuś, przedstawicielka Fundacji „Bliżej Szczęścia”. Być może sekret tkwi w tym, że pracownicy biegną w konkretnym celu. W roku poprzednim zbieraliśmy fundusze na zimową odzież dla dzieci i młodzieży z potrzebujących rodzin. Udało nam się pomóc, a to mobilizuje do dalszych działań – dodaje Anna Kostuś.

Fundacja Bliżej Szczęścia dla Przemka    

Tegoroczna edycja będzie nieco inna niż poprzednia. Dodatkową motywacją do wzięcia udziału jest możliwość uczestnictwa w imprezie członka rodziny. – Można zabrać brata, siostrę, dzieci, każdy jest mile widziany – mówi Anna Kostuś. – Na zawodników, którzy najszybciej pokonają całą trasę czekają puchary, ale każdy, kto weźmie udział i dotrze do mety otrzyma pamiątkowy medal – dodaje. W tym roku Fundacja „Bliżej Szczęścia” chce zebrać fundusze na zakup windy krzesełkowej dla jednego ze swoich podopiecznych – Przemka Wieczorka. Ten młody 25-letni chłopak cierpi na ciężkie i przewlekłe schorzenie – stwardnienie rozsiane. Na co dzień porusza się na wózku inwalidzkim, dlatego winda krzesełkowa w znacznym stopniu ułatwiłaby mu przemieszczanie się i wykonywanie codziennych czynności. – Pomimo, iż sam znajduje się w niezwykle trudnej życiowej sytuacji, stara się pomóc innym. Zebranymi środkami dzieli się m.in. z małą Mają – dziewczynka choruje na złośliwy nowotwór. 

Fundacja Bliżej Szczęścia organizuje chwilówkobieg w Cielmicach – tyskiej dzielnicy miasta. Trasa biegu liczy około 6 kilometrów. 

Dziewiczy relaks

Dziewiczy relaks

Niewiele jest jeszcze takich miejsc. Z dala od zgiełku wielkich metropolii, ruchliwych autostrad i zatłoczonych centrów handlowych, gdzie nocne niebo błyszczy tysiącami gwiazd, a łąki porasta gęsty dywan żółto-zielonych kaczeńców.

Czytaj dalej

Bezpieczne chorowanie

Bezpieczne chorowanie

Spokój i bezpieczeństwo to coś, czego szukamy w dzisiejszych zabieganych czasach. To samo dotyczy ochrony naszego zdrowia. Nie możemy wprawdzie przewidzieć, kiedy zachorujemy, ale z pewnością potrafimy zorganizować sobie dobrą jakość usług medycznych.

Czytaj dalej

Polacy już nie chcą pracy za granicą

Polacy już nie chcą pracy za granicą

Skuszą ich tylko naprawdę wysokie zarobki.
Jesteśmy wybredni. Szukamy pracy za granicą tylko wtedy, gdy pensja będzie tam dwa - trzy razy wyższa niż w kraju - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Czytaj dalej

Obudźmy się na wiosnę!

Obudźmy się na wiosnę!

Powiew pachnącego, świeżego, wiosennego powietrza budzi nie tylko niedźwiedzie. Z każdym dniem zbliżającym nas do wiosny, poprawia się nasze samopoczucie.

Czytaj dalej

W Polsce nie ma pracy dla magistrów

W Polsce nie ma pracy dla magistrów

Blisko 2,5 tysiąca absolwentów szkół wyższych zarejestrowały małopolskie urzędy pracy. Bez etatu pozostaje jeszcze więcej osób niż w ubiegłym, kryzysowym roku - akcentuje "Dziennik Polski".

Czytaj dalej

Pięć lat poza Polską

Pięć lat poza Polską

Co się zmieniło przez pięć lat?
Tak jak pisałem w zeszłym tygodniu minęło pięć lat odkąd moja noga stanęła na Wyspach.

Czytaj dalej

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo