Wiedźmin - pierwsza polska ikona pop kultury

To pierwszy produkt popkultury z Polski dostępny w całym świecie! Dwadzieścia pięć lat temu Andrzej Sapkowski wymyślając postać Wiedźmina – czyli Geralta z Rivii – chłopca, który został zmutowany i nauczony walki, żeby stać się maszynką do zabijania – nie przypuszczał, że stanie się on ikoną popkultury.

Co więcej zapewne nie przeczuwał, że o istnieniu tego osobnika w okresie ćwierćwiecza dowie się cały świat. I oto się to stało. Dziś właśnie rozpoczęła się sprzedaż jednej z najbardziej wyczekiwanych nowych gier tego roku: „Wiedźmin 2, zabójca królów” (Witcher - po angielsku), kontynuacji pierwszej części, której sprzedano bagatela półtora miliona kopi w Polsce in a świecie. Gra komputerowa (tylko na komputery PC, co jest dziś rzadkością) oparta jest na przygodach Geralta, który wędruje po świecie zabijając co brzydsze potwory i maszkary.

Wiedźmin to pierwsza na rynku polskim tak świetnie przerobiona postać książkowa. Wykorzystano postać niezwykłej osoby do absolutnego maksimum. Saga Wiedźmina doczekała się ekranizacji z Michałem Żebrowskim jako głównym bohaterem (niestety została zmiażdżona przez krytykę i słusznie, dodam, bo film był kiepski) jak i równie nieudanego serial telewizyjnego. Może za niedługo dostaniemy od hollywoodzkich producentów ich wersje filmu? Saga została także przetłumaczona na język angielski, i nawet w mojej zapyziałej bibliotece, na prowincji Anglii można było ja wypożyczyć (przyznam, ze nie czytałem przetłumaczonej, tylko dlatego, że wszystkie księgi sagi oraz opowiadania czytałem jeszcze w oryginale – jak to ładnie brzmi, nieprawdaż?)
Jednak co ważniejsze, CD Projekt stworzył na bazie postaci Wiedźmina grę komputerowa. I to dobrą grę. Niektórzy twierdzą nawet, że bardzo dobrą – ze świetną fabuła, dopracowaną grafiką, oraz kilkoma różnmi zakończeniami, w zależności jakie wybory się podejmie. Wiedźmin wart jest gry, parafrazując francuskiego króla(on mówił o Paryżu). To nie tylko moja opinia, ale przede wszystkim tych, co ją kupili, a było ich 1 500 000! (a trzeba przyznać, ze nowe gry wcale nie są tanie – u nas kosztowała ok 30 funtów). To największy sukces polskiej gry na świecie – i miejmy nadzieje, że druga cześć będzie równie udana. Teraz przyszła druga odsłona – zobaczymy czy produkt będzie równie dobry. W każdym razie akcja promocyjna doprowadziła do przedsprzedażny gry – zapisało się na nią bagatela sto pięćdziesiąt tysięcy osób na świecie. Pierwsze recenzje mówią znowu o świetnej grze – w jednym z branżowych czasopism o grach Wiedźmin dostał 95% puntów – to wynik naprawdę świetny.
Jednak prawdziwe pieniądze przyjść mogą jeśli druga cześć okaże się równie popularna jak poprzednia, a studio gier wypuści ja na którąś z bardzo popularnych konsol do gier. (Studio zdecydowało się wydać Wiedźmina 2 na konsole) Bo właśnie tam są grube pieniądze – znacznie większe niż na rynku pecetów. I wtedy, kto wie, co się stanie. Wszystko jest możliwe wtedy. Wyobraźcie sobie Jasona Stranthama (chociaż on goli głowę, może dla tej roli będzie miał jakieś białe pasemka) we wdzianku Wiedźmina – to byłby przebój na które saga Sapkowskiego z pewnością zasługuje – bo przecież to kawal świetnej literatury.

Trzeba tu przypomnieć, ze gdyby nie pomoc medialna choćby Agory (wydawcy Gazety Wyborczej) z pewnością ta sztuka promocji tej gry, by się nie udała. Studio CD Projekt zostało kupione przez Optimusa, dawnego producenta komputerów, ale w niedługim czasie zamierza zmienić nazwę właśnie na CD Projekt, bo projektowanie gier stanowi dziś główną działalność firmy.
W ramach promocji, co dziś stanowi już normę gra posiada stronę internetową – zarówno w polskim jak i angielskim wydaniu. Na www.withersite.pl możecie znaleźć mnóstwo dodatkowych informacji o grze: wywiady z aktorami użyczającymi głosów, twórcami gier, itp itd.
CD Projekt – brawo, świetna robota, tak trzymać.

Withcher 2 czyli Wiedźmin 2, gorąco polecam

www.NaszaPolska.eu, Artur Pomper

Emigranci: Wśród luzaków

Emigranci: Wśród luzaków

Od lat najpopularniejszym miejscem emigracji zarobkowej jest Anglia. Brytyjski rynek, choć nasycony emigrantami, nadal poszukuje siły roboczej pośród polskich pracowników. O swoich doświadczeniach z dwuletniego pobytu w Anglii opowiada Anna Grudkowska.

Czytaj dalej

Ty, który

Ty, który

Lubiłeś sierpniową porę, lubiłeś też dojrzewanie.
Pamiętasz, bursztynowy piasek ścielił się pod nami.

Czytaj dalej

Ozzy Osbourne w Gdańsku

Ozzy Osbourne w Gdańsku

Ozzy Osbourne wystąpi 9 sierpnia 2011 roku w Ergo Arenie mieszczącej się na granicy Gdańska i Sopotu - poinformowała agencja Live Nation.

Czytaj dalej

Polacy uczą się robić turystykę

Polacy uczą się robić turystykę

Ponad 8 mld euro w latach 2007-2013 przeznaczonych zostanie na rozwój turystyki. Czy będziemy umieli je wykorzystać? Póki co, polska turystyka jest w powijakach.

Czytaj dalej

Czym tak naprawdę zajmuje się ortodonta?

Czym tak naprawdę zajmuje się ortodonta?

Czym tak naprawdę zajmuje się ortodonta? To pytanie często zadają sobie osoby, zarówno te, którym zależy na znalezieniu odpowiedniego specjalisty, który pomoże im pozbyć się różnego rodzaju problemów dentystycznych, jak również te, które interesują się szeroko rozumianą medycyną. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, czym tak naprawdę zajmuje się ortodonta. Warto więc przyjrzeć się nieco bliżej kwestii tego, czym tak naprawdę zajmuje się ortodonta.

Czytaj dalej

„Co ma być będzie, niebo znajdę wszędzie”

„Co ma być będzie, niebo znajdę wszędzie”

Palą się stopy na piasku. Nieznośny skwar; nawet wiatr
zawiesił się na palmach i ani drgnie.
Zanurzam spocone
ciało w leniwych falach; morze pieści-to raz pochłania,

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo