Międzyrzecki Rejon Umocniony

Na terenach ziem lubuskich, w okolicy wsi Wysoka, Kaława,Boryszyn, Nietoperek,i Kęszyca znajdują się kompleks potężnych fortyfikacji tzw. Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego

Wprawdzie postanowienia Traktatu Wersalskiego z 1920 roku nie pozwalały Niemcom na wznoszenie umocnień, jednakże zakaz ten nie był rygorystycznie przestrzegany przez mocarstwa sprzymierzone w stosunku do fortyfikacji na granicy wschodniej.

W praktyce już od chwili zakończeniu wojny władze niemieckie pracowały nad projektami nowej struktury umocnień. Szczególną uwagę zwrócono na obszar między Wartą a Odrą, nazywany wówczas "Wnęką Frankfurcką". Był to obszar o znaczeniu strategicznym, ponieważ jego zdobycie otwierało drogę do Berlina i wnętrza Niemiec. Dzięki licznym przeszkodom naturalnym jego obrona była stosunkowo łatwa.

Pierwsze prace na terenie MRU rozpoczęły się w 1934 roku, i już październiku 1935 umocnienia wizytował Adolf Hitler.

W roku 1944, kiedy wojska niemieckie zaczęły ponosić klęski na wschodzie, wznowiono rozbudowę OWB.
W styczniu 1945 umocnienia zostały zdobyte przez wojska radzieckie

Nadbałtyckie uzdrowiska

Nadbałtyckie uzdrowiska

Uzdrowiska bałtyckie cieszą się dużą popularnością wśród kuracjuszy i letników  Znane są z ciekawej zabudowy i korzystnych do wypoczynku warunków.

Czytaj dalej

Prąd może być źródłem niebezpieczeństwa

Prąd może być źródłem niebezpieczeństwa

Fakt, iż z energią elektryczną trzeba obchodzić się z rozwagą wiedzą nawet dzieci. Niemniej dużo osób stara się wykonać jakieś działanie na tzw. własną rękę i niejednokrotnie kończy się to przykrymi w skutkach konsekwencjami.

Czytaj dalej

Czy grozi nam przeludnienie?

Czy grozi nam przeludnienie?

Statystycy od dawna straszą nas eksplozją demograficzną i faktycznie, tempo zaludnienia Ziemi wzrasta. 150 lat temu na świecie było niewiele ponad miliard ludzi, 50 lat temu 2.5 mld, a teraz obecnie blisko 7 mld.

Czytaj dalej

Nic dziwnego, że

Nic dziwnego, że

Czasami, udaje mi się obserwować albatrosy.
Polatują - towarzysząc w drodze na wyspę,
która wiedzie przez fale odmętu –

Czytaj dalej

Dziennik emigranta: o angielskiej służbie zdrowia

Dziennik emigranta: o służbie zdrowia
Ktokolwiek myśli że polska służba zdrowia jest zła powinien wybrać się Wielkiej Brytanii. Nie powiem, że uleczyło by go z polskich bolączek, ale przynajmniej przestałby narzekać jak źle jest u nas.

Czytaj dalej

Dieta, załamanie...Czy wszystko na nic?

Dieta, załamanie...Czy wszystko na nic?

Wielu z nas bądź prawie wszyscy, którzy stosowali w swoim życiu różne diety przeżywało podobne perypetie.

Zwykle tzw. gazetowe diety trwają od 2 do 4 tygodni. Ich jadłospis w większości przypadków jest bardzo monotonny, i co tu dużo mówić, zwyczajnie niesmaczny.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo