Skandal to mało powiedziane

Muszę przyznać, że bardzo poruszyła mnie wczorajsza publikacja Gazety Wyborczej, w której czytamy o tym, że prezydent Konstanty Dombrowicz tuż przed odejściem przeznaczył około 358 tysięcy na nagrody.

Sytuacja finansowa miasta jest tragiczna - nie bójmy się używać tego słowa. Pieniędzy brakuje w niemal wszystkich dziedzinach funkcjonowania miasta. O tym doskonale wiedział w pierwszej połowie grudnia Konstanty Dombrowicz, gdy zdecydował o przyznaniu premii. W sytuacji, gdy wszyscy zmuszani są oszczędzać, osoby współodpowiedzialne za taki stan rzeczy są nagradzane. Gdzie tu moralność? - pytam. Kwota 358 tysięcy złotych to nie jest wcale tak mało, można by za to wspomóc wiele inicjatyw. Jedną z nich mogła by być piesza pielgrzymka na Jasną Górę wspierana przez miasto co roku. W tym roku pieniędzy na wsparcie pielgrzymki może jednak nie być, ciekawe co wtedy powie pielgrzymom doradca byłego prezydenta Bogdan Dzakanowski aktywnie uczestniczący w ruchu pielgrzymkowym, którego zasługi dla miasta Konstanty Dombrowicz wycenił na 11 tysięcy złotych premii.

Według dziennikarzy Gazety Wyborczej duża część osób nagrodzonych wpłaciła swoje pieniądze na rzecz kampanii wyborczej Konstantego Dombrowicza, a przyznanie nagród przez byłego prezydenta miało być dla nich rekompensatą. W kampanii wyborczej uczestniczyło kilkuset kandydatów skupionych w kilku komitetach wyborczych. Każdy kto kandydował musiał się liczyć z kosztami prowadzenia kampanii wyborczej i ryzykiem przegranej. Dlatego wypłacanie takich rekompensat z miejskiej kasy jest podwójnie niemoralne. Takie rzeczy należy z całą stanowczością piętnować.

Rozumiem jednak, że pewne osoby tego typu publikacjami mogą być urażone i uznać taką działalność mediów na niemoralną. Dla przykładu przytoczę wpis z Facebooka Nikodema Łady, którego zasługi dla miasta wyceniono na premie w wysokości 12 tysięcy złotych - Zastanawia mnie ostatnio skąd w ludziach jest tyle nienawiści wzajemnej. W niedziele widuję niektórych w kościele (mniejsza z tym, że w tym samym), przekazujemy sobie znak pokoju, a w poniedziałek ci sami plują innym w twarz... – pisze Łada. Tej wypowiedzi nie będę osobiście komentował, zostawiam je pod Państwa rozwagę.

Ł.R.

Źródło: www.portalbydgoski.pl

Zostać albo wrócić - DE

Zostać albo wrócić - DE

Turnau kiedyś śpiewał: “Tutaj jestem gdzie byłem, gdzie się urodziłem, tu się wychowałem I tutaj zostałem, pomyślałem to samo słońce wszędzie świeci, więc gdzie byli dziadkowie będą moje dzieci”.

Czytaj dalej

Zagraniczne podróże – poradnik poszukiwacza przygód

Zagraniczne podróże – poradnik poszukiwacza przygód

Wspaniałe widoki, nowe znajomości, wyprawa w nieznane – któż z nas nie marzy o egzotyce i szczypcie ryzyka podczas wakacji? Podróże w najdalsze zakątki świata to duże wyzwanie.
Niespodziewane trudności można napotkać w trakcie każdego wyjazdu, warto więc skorzystać z rad doświadczonych podróżników.

Czytaj dalej

Na czym polega szaleństwo na punkcie kasyn i szybkich samochodów?

Na czym polega szaleństwo na punkcie kasyn i szybkich samochodów?

Z pozoru szybkie samochody oraz kasyna online nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego.Naprawdę łączy je jednak wiele wspólnych elementów. Przede wszystkim grupą docelową dla firm zarówno z branży sportowych aut, jak i z świata kasyn online, są ludzie lubiący adrenalinę.

Czytaj dalej

Morskie Farmy Wiatrowe: Przyszłość Czy Zagrożenie

Morskie Farmy Wiatrowe: Przyszłość Czy Zagrożenie

Rozległe, smagane potężnym wiatrem, są areną cichej rewolucji energetycznej. Stalowe giganty obiecują czystą energię. Czy jednak ich imponująca moc nie rzuci cienia na delikatne życie oceanów? Czas na wnikliwą analizę.

Czytaj dalej

Kraków – jedyne takie miasto

Kraków – jedyne takie miasto

Nie widział świata ten, kto nie widział Krakowa. Jeżeli w tym twierdzeniu jest nutka przesady, to z pewnością jest to nutka niewielka.

Czytaj dalej

Poczuć ducha przodków

Poczuć ducha przodków

Niespokojna dusza polsko-litewskiego pogranicza, przedsiębiorca i uparty, jak o sobie mówi Prus, pan Piotr Łukaszewicz, właściciel Prusko-Jaćwieskiej Osady w "Silaine" k. Puńska, z udziałem Domu Kultury Litewskiej w Puńsku oraz stowarzyszeń historyczno-kulturalnych z Litwy i Polski, tydzień po tygodniu organizuje arcyciekawe przedsięwzięcia, ściągające tłumy zarówno z Polski, jak i zagranicy.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo