Emigrantka

Ponad połowę emigrujących Polaków stanowią kobiety. Często zapominamy, że to właśnie one na emigracji muszą borykać się nie tylko z odnalezieniem się w nowym środowisku, ale również ze stereotypami dotyczącymi płci.

O swoich doświadczeniach związanych z pracą i mieszkaniem na Cyprze oraz o postrzeganiu emigrantek opowiedziała Elżbieta Jakubowska, która jako 19-latka postanowiła zamieszkać tymczasowo za granicą.

* Czy kobiecie jest łatwiej zdobyć pracę za granicą?

- Trudno powiedzieć, na pewno zależy to od branży. W turystyce oraz rozrywce – nie ma najmniejszego problemu. Ja wtedy nie miałam żadnego problemu, bo Cypryjczycy bardzo chętnie przyjmują do tego typu pracy kobiety – atrakcyjne kelnerki przyciągają klientów. Co ciekawe, w tej pracy niemal nie pojawiają się Cypryjki.

* Jak Cypryjczycy postrzegają pracujących emigrantów?

- Postrzegają często jako niezbyt drogie źródło rąk do pracy, najczęściej mało przyszłościowej, ale na ten temat nie mam większej wiedzy niż to, co zasłyszałam od poznanych tam ludzi.

* Wizerunek Polaków na Cyprze…

- Tu sprawa wygląda również bardzo różnie. Cypryjczycy ogólnie bardzo lubią turystki, ponieważ widzą w nich często możliwość niezobowiązującej wakacyjnej znajomości. Spotkałam również Polki, które ze względów, nazwijmy to – ekonomicznych, spotykały się z autochtonami, aby zredukować sobie koszty utrzymania. Ponadto Cypryjczycy uważają polskie kobiety za niezwykle piękne, choćby z powodu jasnej karnacji, koloru oczu czy włosów. Należy natomiast nauczyć się funkcjonować w otoczeniu Cypryjczyków, gdyż nie dla każdej kobiety takie postrzeganie jest komfortowe.

* Pracujące emigrantki są traktowane inaczej?

- Można zauważyć pewne stereotypowe postrzeganie. Niestety, takie podejście nie bierze się samo z siebie. Duży wpływ na to, jak emigrantki są postrzegane, mają one same. Te, które szukają korzyści w relacjach z Cypryjczykami, tworzą specyficzny wizerunek. Dla Cypryjczyków wygodny, dla samych emigrantek – niezbyt korzystny.

* Czy praca na Cyprze jest opłacalna?

- Na podstawie swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że zdecydowanie tak. Prowadząc na miejscu dosyć oszczędne życie, ale jeszcze nie ascetyczne, nawet tak, wydawałoby się, banalna i mało dochodowa praca może przynieść sporo pieniędzy. Po ponad półrocznym pobycie udało mi się przywieźć do kraju ok. 5 tys. euro, co jest całkiem sporą sumą.

Elżbieta Jakubowska jest studentką ostatniego roku filologii angielskiej oraz zarządzania na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie nie pracuje.

MAJA HOŁUBASZ-PNIEWSKA

www.Eurogospodarka.pl

 

 

Plaga plagiatów na Polskich uczelniach

Plaga plagiatów na Polskich uczelniach

Ponad milion studentów może trafić do więzienia.
Nawet 40 proc. studentów kopiuje cudze teksty, pisząc pracę magisterską.

Czytaj dalej

Jesień. Za oknem pełne słońce

Jesień. Za oknem pełne słońce

Dziś temperatura na termometrze przekracza 15 stopni. Niestety, po prawie 7 h jazdy autobusem z Warszawy pozostaje mi tylko rozpakować rzeczy z plecaka i wyruszyć po zakupy, na jutrzejszą wyprawę. Jak co roku wybieram to miejsce, gdyż daje mi poczucie wolności i spełnienia, a to co kryją góry daje mi zastrzyk energii i pozytywnego myślenia na kolejne miesiące. Zakopane we wrześniu , zaczynamy.

Czytaj dalej

"Spichlerz Polskiego Rocka" w Jarocinie

"Nie nazywamy tego przedsięwzięcia Muzeum Polskiego Rocka, bo po rozmowie z Jarosławem Kłaputem, który był autorem aranżacji w Muzeum Powstania Warszawskiego, uznaliśmy, iż muzeum jest miejscem, do którego wstawia się rzeczy nieużyteczne i nieaktualne" - powiedział wiceburmistrz Robert Kaźmierczak.

Czytaj dalej

Kraj smutnych ludzi

Kraj smutnych ludzi

Jak już niektórzy wiedzą, od jakiegoś czasu mieszkam sobie na tej wyspie co zwą Albionem. Żyję tu już od paru ładnych lat, powiem więcej, już w następnym roku będę mógł się starać o angielskie obywatelstwo.

Czytaj dalej

Jedziemy w Bieszczady!

Jedziemy w Bieszczady!

Tajemnicza aura wokół Bieszczad przyciągnęła miliony i stale przyciąga masy turystów z Polski i nie tylko. Pasmo Karpat serwuje turystom pokaźną porcję lasów, jaskiń, parków krajobrazowych, rezerwatów, zabytkowych cmentarzy i kirkutów oraz… deszczową pogodę.

Czytaj dalej

Czy pod budką z piwem bywają inteligenci?

Czy pod budką z piwem bywają inteligenci?

Pewnie wam się wydaje, że ja pytam, czy oni bywają tam jako turyści albo inni zwiedzacze, co to się włóczą daremnie po świecie i nic, tylko „och” lub „ach”.

Tymczasem chodzi mi o to, czy oni zwyczajnie bywają tam, jako tubylcy, fachowo zaś mówiąc, piwosze.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo