Przygoda zaczyna się kiedy wybieramy karty kredytowe

Płatności są częścią naszego życia, dlatego wprowadzanie nowych technologii w tej kwestii jest jak najbardziej dobrym rozwiązaniem. Jak wszystkim wiadomo jednym z nich są karty kredytowe, które zapewniają społeczeństwu wiele ułatwień związanych z przeprowadzaniem transakcji.

Jak można zauważyć ta dwuczłonowa nazwa nie jest bez znaczenia, gdyż informuje nas o możliwości wzięcia kredytu, który ogólnie charakteryzuje się danym limitem zależnym od wpływów, jakie każdego miesiąca na konto klienta trafiają. Aby korzystać z karty rozsądnie trzeba pamiętać o spłacaniu nadebranych środków w odpowiednim czasie, co sprawi, iż ominą nas odsetki.

W zasadzie każdy bank oferuje swoim klientom takową kartę i co istotne wymagania względem zainteresowanego nie są w ogóle duże. Zwykle wystarczy stały dochód, jednakże jego wysokość jest bez znaczenia, ponieważ względem owej wysokości będzie rozpatrzona kwota możliwego kredytu. Generalnie maksimum powyżej wspominanego kredytu zazwyczaj nie przekracza regularnych wpływów z dwóch miesięcy. Oczywiście kart kredytowych jest wiele np. platynowe, złote bądź srebrne. Cechują się one większymi możliwościami tj. wyższym limitem, ale także mnóstwem innych wartych uwagi zachętami.

Głównie są to udogodnienia na miarę równie wysokiego statusu społecznego np. zamawianie różnych spraw przez centrum obsługi klienta. Wypożyczenie limuzyny, zamówienie kwiatów, rezerwacja VIP owskich miejscówek, oraz gwarantowane ubezpieczenie, to tylko namiastka z proponowanych ofert. Niemniej jednak od klienta wymaga się dużo więcej, a już na pewno wyższych dochodów. Nie powinno także nas dziwić to, że srebrna, złota czy platynowa karta wiąże się z nie małymi kosztami jej wydania, a również jej obsługiwania. Dodatkowo każde zlecenie jakie w danej chwili sobie życzymy, a o którym była mowa powyżej jest przez klienta opłacane.

Jednym słowem karty są idealnym rozwiązaniem. Nie musimy martwić się ile pieniędzy zostało nam w portfelu, ale ważne byśmy mieli trzeźwe podejście w kwestii zarządzania tym cudem technologii. Łatwo przyzwyczaić się do wygody, którą niewątpliwie są i czerpać oszczędzając na czasie podczas transakcji.

Zapomniane państwo Europy

Zapomniane państwo Europy

Parę tygodni temu pisałem na łamach ZD.pl o granicach Unii Europejskiej, dziś chciałem opowiedzieć o zapomnianym skrawku w Europie, o którym niewiele osób jeszcze wie, choć to blisko nas. Dziś mowa o Republice Naddniestrzańskiej.

Czytaj dalej

Plaga plagiatów na Polskich uczelniach

Plaga plagiatów na Polskich uczelniach

Ponad milion studentów może trafić do więzienia.
Nawet 40 proc. studentów kopiuje cudze teksty, pisząc pracę magisterską.

Czytaj dalej

Białowieski Park Narodowy będzie większy

Białowieski Park Narodowy będzie większy

Lepszej ochronie puszczy ma służyć Białowieski Program Rozwoju (BPR). Ministerstwo Środowiska planuje pozyskać 75 mln zł na poszerzenie Białowieskiego Parku Narodowego o ok. 12 tys. hektarów.

Czytaj dalej

Polska Kranówka: Podróż przez Historię i Współczesność

Polska Kranówka: Podróż przez Historię i Współczesność

Szklanka wody z kranu – prosty gest, a za nim fascynująca opowieść o postępie i komforcie. Czy znamy potencjał tego niedocenianego skarbu z naszych domów? Odkryjmy go na nowo, podróżując przez historię i współczesność.

Czytaj dalej

Podlaska perła architektury.

Podlaska perła architektury.

Północno-wschodni kawałek Polski to nie tylko Puszcza Białowieska, Białystok, czy ludzie mówiący z dziwnym dla reszty Polaków wschodnim akcentem. Podlasie to przede wszystkim miejsca, które trzeba zobaczyć. Jednym z takich miejsc jest perła barokowej architektury – Tykocin- jedno z najstarszych miast w tej części naszego kraju. Miasto ukochane między innymi przez Agnieszkę Osiecką i opisywane jako miasto – bajeczka. Kiedy wjedzie się na rynek i starówkę tykocińską, już wiadomo, że to określenie jest jak najbardziej prawdziwe.

Czytaj dalej

Polacy za granicą. Zarobki spadają, praca coraz gorsza

Polacy za granicą. Zarobki spadają, praca coraz gorsza

Ponad 40 procent polskich emigrantów pracuje za minimalne stawki, góra 1,5 tysiąca euro - wynika z badania Money.pl. Najczęściej zajmują się prostymi pracami fizycznymi, bo coraz mniej osób znajduje zatrudnienie w budownictwie - kiedyś najpopularniejszej wśród Polaków na obczyźnie branży.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo