Czy Bałtyk ginie?

Huk fal, stada mew szybujących nad morzem, ponad pływającym w morzu statkiem, piękne porty i plaże smagane ostrym wiatrem, czyż to nie jest piękny widok dla naszych oczu.

Bałtyk jest niepowtarzalnym morzem jednak ekolodzy twierdzą, że morze ginie, a Polska to lekceważy. Ginie, gdyż brak zaangażowania naszego kraju w przygotowanie Bałtyckiego Planu Działania.

Dokument nad którym kończą się prace, ma regulować kwestie ochrony naszego morza.

Bałtyk jest śródkontynentalnym, szelfowym morzem Oceanu Atlantyckiego w północnej Europie. Od północy ograniczone Półwyspem Skandynawskim. Połączone z Morzem Północnym przez Cieśniny Duńskie: Wielki Bełt, Mały Bełt, Sund, Kattegat i Skagerrak. Granice morza wyznacza linia poprowadzona od północnego cypla Pówyspu Jutlandzkiego (przylądek Grenen) do wyspy Tjörn (Szwecja).

Do Morza Bałtyckiego uchodzi wiele rzek europejskich, między innymi Newa, Wisła, Kemi, Göta, Niemen, Odra, Lule, Angerman, Dźwina. Powierzchnia zlewiska obejmuje 17% powierzchni kontynentu a na jego obszarze mieszka ponad 150 mln osób.

Konwencja "O ochronie środowiska morskiego obszaru Morza Bałtyckiego" określa zasady współpracy 9 państw nadbałtyckich w zakresie ochrony Bałtyku. Komisja Helsińska HELCOM, która jest organem wykonawczym, dziś zbiera się by omówić ostatecznie postanowienia Bałtyckiego Planu Działania.

Jednak to nasz kraj wprowadza do morza najwięcej zanieczyszczeń. Największym problem Bałtyku są zanieczyszczenia substancjami biogenicznymi a w szczególności związkami azotu i fosforu. W 1995 roku do morza Bałtyckiego trafiło 760 746 ton związków azotu i 37 652 tony związków fosforu, z czego najwięcej tych substancji pochodzi z naszego kraju.

Ważnym zagadnieniem jest również eksploatacja morza, czyli limity jakie nałożyła na Polskę (i inne kraje) Unia Europejska. Należy bezwzględnie przestrzegać tych limitów a niestety połowy są u nas nadal bardzo obfite.

Co nam pozostaje?

Musimy zainwestować w ekologię, ochronę naszego cennego Morza Bałtyckiego poprzez zmniejszenie zanieczyszczeń substancjami biogenicznymi, metalami ciężkimi i innymi.
Ważne jest również szerzenie świadomości ekologicznej wśród społeczeństwa, bo nie tylko duże przedsiębiorstwa przyczyniają się do zatruwania wody ale także każdy z nas.

Ecoportal.com.pl, dr inż. Julian Z. Pankiewicz

Pożyczka chwilówka nie jest dla bezrobotnych - niestety większość je bierze

Pożyczka chwilówka nie jest dla bezrobotnych - niestety większość je bierze

Potrzebujesz większego kredytu w banku, ale na drodze do jej zdobycia stoi mnóstwo formalności? W parabanku wystarczy do tego absolutne minimum takie jak - ważny dowód osobisty, aktualny numer telefonu i numer konta w banku. Jesteś osobą bezrobotną, a pilnie potrzebujesz gotówki? Nie będziesz miał problemów z jej zdobyciem. Zaświadczenia są wymagane tylko przy pożyczkach ratalnych, a chwilówkę otrzymasz od ręki.

Czytaj dalej

Magia porcelanowego imbryczka

Magia porcelanowego imbryczka

Pijemy w pośpiechu, w oka mgnieniu połykamy kolejny haust dowolnego płynu. Nie smakujemy, a gasimy jedynie pragnienie. Nie zastanawiamy się nad cieczą przetaczającą się przez przełyk, hektolitrami wlewaną do naszego żołądka.

Czytaj dalej

Rabka na wariackich papierach

Rabka na wariackich papierach

Nie jest modna niczym St. Moritz ani równie prestiżowa jak otoczone ośnieżonymi szczytami Alp francuskie Chamonix. Zawsze jest wyjątkowo urocza i nie powtarzalna.

Czytaj dalej

Dieta, załamanie...Czy wszystko na nic?

Dieta, załamanie...Czy wszystko na nic?

Wielu z nas bądź prawie wszyscy, którzy stosowali w swoim życiu różne diety przeżywało podobne perypetie.

Zwykle tzw. gazetowe diety trwają od 2 do 4 tygodni. Ich jadłospis w większości przypadków jest bardzo monotonny, i co tu dużo mówić, zwyczajnie niesmaczny.

Czytaj dalej

Kłopoty ze wzrokiem

Kłopoty ze wzrokiem

Przed oszklonymi drzwiami księgarni siedział młody wilczur. Minąłem go w drodze do kiosku z gazetami. Obrzucił mnie pełnym wyższości spojrzeniem tak inteligentnym, że przeszły mnie ciarki. Kupiłem papierosy.

Czytaj dalej

Jesień nad przepaścią

Jesień nad przepaścią

Wrzesień wgryzł się w niepogodę,
Moknę - jak kania na deszczu.
Wszystko osiąga zgniły kolor.
Pęcznieje miasto od brudu i kałuż.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo