Gdzie sokoły wróżą miłość…- Zamek w Łucku

ZAMEK ŁUCKI zwany także zamkiem LUBARTA stoi wewnątrz zakola doliny rzeki Styr, w najwyższym punkcie wzgórza, na którym założono miasto.

 Miejsce to obrano już przed wiekami jako siedzibę warownego grodu, gdyż obronność zapewniało mu otoczenie dokoła bagnami i łatwość obrony jedynego przesmyku. Zresztą, i z tej strony przekopano ramię, dzięki czemu wody i bagna otaczały cały dawny Łuck wraz z zamkiem. Łuck uchodzi za najstarsze miasto Wołynia, a wedle legendy istniał już w VII wieku. Kroniki mówią o nim dopiero w wieku XI wieku, a stulecie później stał się on stolicą księstwa ruskiego.

Za czasów panowania książąt ruskich z dynastii Rurykowiczów był to zamek drewniany o wałach ziemno-drewnianych otoczonych fosą. Wybitną rolę w dziejach miasta odegrał litewski książę Lubart. W miejscu drewnianego zamku wybudował fortecę – zwaną od tych czasów Zamkiem Lubarta. Uzupełniali go i wykończali Witold i Świdrygiełło. Zamek składał się z dwóch części: zamku górnego, oraz z zamku dolnego, czyli przygródka.

Właściwym zamkiem był zamek górny, którego mury zewnętrzne przetrwały dotychczas. Do zamku wchodzi się po kamiennym moście przez wysoką silnie popękaną wieże Lubarta, która jest zarazem bramą Wjazdową. Niegdyś cały zamek wraz z przygródkiem broniło 10 baszt, a do utrzymywania każdej z nich w dobrym stanie było obowiązane jedno z księstw wołyńskich, względnie dobra duchowne. Zwiedzać zamek można bezpośrednio oglądać jego baszty i budowle lub przejść się po murach obronnych, otaczających dziedziniec. Budowane są one monumentalnie z doskonałej cegły, spajanej wapnem tak silnie, że przetrwały wieki. Są one bardzo grube, przeszło 10 m. wysokie, od strony zewnętrznej podparte potężnymi skarpami, od wewnętrznej ozdobione gotyckimi ślepymi łukami.

Dziś, po przeprowadzonej restauracji, Łucki Zamek powraca do dawnej postaci. Obecnie jest to zespół muzeów, ukazujących historię Wołynia. Odbywają się tutaj festiwale folklorystyczne i turnieje rycerskie, karnawale, wesela. Dotykając starych murów całym ciałem odczuwasz magię tego miejsca, pozostawioną nam przez przodków.

W ten sposób przekazują nam swoją miłość. Parę lat temu zamieszkała tu para sokołów, dlatego tez wieże Wjazdową nazywano wieżą Sokołów. Legenda mówi o tym, że wspólna szczera modlitwa zakochanych będzie chroniła ich miłość do końca życia. Zamek w Łucku Łuck, powiat łucki, obwód wołyński, Ukraina

Chęciny koło Kielc w jeden dzień

Chęciny koło Kielc w jeden dzień

Zamek w Chęcinach
Kamienny zamek powstał prawdopodobnie pod koniec XIII wieku na jednym z najwyższych wzniesień w Chęcinach. Na przestrzeni lat pełnił on wiele ciekawych funkcji. Był m.in. siedzibą ważnych osobistości, skarbcem, więzieniem i rezydencją królewskich wdów.

Czytaj dalej

Makarska - wakacje w raju

Makarska - wakacje w raju

Makarska, to miasto w Chorwacji, które rozciąga się na południowy- wschód od Splitu i na północny- wschód od Wyspy Hvar. Jest oblegane przez turystów z całego świata, ponieważ charakteryzuje się wieloma zaletami. Według opinii turystów Makarska należy do jednego z najbardziej atrakcyjnych miejsc, gdzie można poczuć faktyczny komfort, a tym samym przypływ energii w czasie urlopowania. Po jednej stronie otoczeni jesteśmy górami Biokovo, natomiast po drugiej ogromną wodą morza. Turyści cenią sobie to miejsce z wielu względów.

Czytaj dalej

Rabka na wariackich papierach

Rabka na wariackich papierach

Poznasz smak wody, której regularne picie sprawia, że tutejsi górale żyją po 100 lat, i na własnej skórze przekonasz się, co to znaczy brawurowa jazda końskim zaprzęgiem.

Czytaj dalej

Polacy za granicą. Zarobki spadają, praca coraz gorsza

Polacy za granicą. Zarobki spadają, praca coraz gorsza

Ponad 40 procent polskich emigrantów pracuje za minimalne stawki, góra 1,5 tysiąca euro - wynika z badania Money.pl. Najczęściej zajmują się prostymi pracami fizycznymi, bo coraz mniej osób znajduje zatrudnienie w budownictwie - kiedyś najpopularniejszej wśród Polaków na obczyźnie branży.

Czytaj dalej

Dziennik emigranta: 2

Dziennik emigranta: 2

Tak!! Dziś mi się znów udało. Znów zasiadłem do pisania. Ciekawe na ile mi starczy werwy, żeby wytworzyć u siebie nowy nawyk – uff jeszcze tylko 27 dni!. Bo słomiany zapaleniec to mogłaby być moja ksywka...

Czytaj dalej

Marrakesz – ekologia w kuchni ekstremalna

Marrakesz – ekologia w kuchni ekstremalna

O urokach i aura dawnej tajemniczości Marrakeszu rozpisują się liczne przewodniki i książki podróżnicze. Ja przedstawię wam to nigdy niezapadające w sen miasto w eko pigułce kulinarnej.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo