Jak nosić zegarek?

Mogłoby się wydawać, że jest to jedna z najmniej skomplikowanych kwestii, nad którą w zasadzie nie ma sensu się rozwodzić. Zakładamy zegarek, nosimy… i już! Ale czy tak jest na pewno? Czy istnieją jakieś konkretne reguły dotyczące noszenia czasomierza? Oto garść informacji, które mogą się przydać.

Na prawej czy na lewej?

Większość osób bez zastanowienia odpowiedziałaby, że zegarek nosi się na lewej ręce. Dlaczego tak jest? Ponieważ zdecydowana większość populacji jest… praworęczna! Dość łatwo zauważyć, że większość osób praworęcznych nosi zegarek na lewym nadgarstku, zaś osoby leworęczne niejednokrotnie na prawym. I ma to pełne uzasadnienie.

Zakładanie czasomierza na rękę, która nie jest dominująca (tzn. np. na lewą, gdy jesteśmy praworęczni) jest nie tylko wygodniejsze dla nas, ale i bezpieczniejsze dla zegarka. Ręką dominującą wykonujemy większość czynności, dlatego noszenie na niej zegarka mogłoby być niejednokrotnie kłopotliwe. Do tego, ze względu na to, że to właśnie ta ręka jest mocno „eksploatowana”, zegarek jest narażony na rozmaite uszkodzenia, w tym zarysowania i stłuczenia.

Jednak to, na której ręce będziemy nosić zegarek, zależy wyłącznie od nas. Jeśli jesteśmy np. praworęczni, a i tak wolimy nosić czasomierz na prawej ręce, oczywiście możemy to robić. Niezależnie natomiast od tego, na co się zdecydujemy, warto postawić na wysokiej jakości sprzęt, jak np. zegarek Casio retro męski – wodoszczelny i wstrząsoodporny.

Dzięki temu, nawet mimo codziennego i dość intensywnego użytkowania, posłuży nam on długi czas i będzie niezawodny. Takie czasomierze jak zegarek Casio retro męski to wybór dla mężczyzn pewnych siebie, ceniących sobie swobodę i najlepsze rozwiązania!

Przed czy za nadgarstkiem?

To kolejna ciekawa kwestia – i jak się okazuje, wcale nie taka prosta do rozstrzygnięcia. Zegarek noszony przed nadgarstkiem (tzn. powyżej niego) jest opcją zdecydowanie najwygodniejszą, jeśli chodzi o codzienne użytkowanie. Będąc w takiej pozycji, nie powinien przeszkadzać w rozmaitych czynnościach, jak np. praca przy komputerze.

Jeśli komuś jest wygodnie, oczywiście śmiało może nosić zegarek za nadgarstkiem (tzn. poniżej, bliżej dłoni). Czasem zresztą nie ma innego wyjścia, jak np. wtedy, gdy trzeba założyć elegancką koszulę i marynarkę.

Po zewnętrznej czy wewnętrznej stronie?

Standardowo zegarek nosi się oczywiście po zewnętrznej stronie. Wiele osób coraz częściej sięga jednak po takie rozwiązanie jak noszenie czasomierza po stronie wewnętrznej. Po co taki zabieg? Może to być podyktowane różnymi względami. Po pierwsze jest to dość praktyczne, poza tym może ochronić szkiełko i tarczę przed uszkodzeniem, np. podczas aktywności fizycznej.

Po drugie dzięki temu można wyeksponować pasek zegarka – i warto to zrobić, jeśli cechuje się on dużymi walorami estetycznymi. Tym sposobem czasomierz staje się jednocześnie przyciągającą wzrok ozdobą.

Ciasno zapięty czy z luzem?

Zegarek, jak już zostało nadmienione, może stanowić wspaniałą ozdobę. Przede wszystkim jednak jest urządzeniem praktycznym, które ma spełniać określone funkcje. Zegarek bez wątpienia nie powinien być zbyt mocno zaciśnięty wokół nadgarstka, bo będzie powodował dyskomfort, a nawet ból. Jednocześnie nie może być zbyt luźny. Będzie się wtedy cały czas przemieszczał – to również obniży komfort korzystania z niego .

Jak widać, istnieje wiele zagadnień związanych z – wydawałoby się – tak prostą rzeczą jak noszenie zegarka. Warto o tym wszystkim pamiętać, aby noszenie go zawsze wiązało się z wygodą i przyjemnością.

Podróż do Cape Wrath

Podróż do Cape Wrath

Ostatnich kilkanaście dni spędziłem w „krainie wichrów”. Z Ullapool, wzdłuż zachodniego wybrzeża dotarłem na Cape Wrath i jego sześćdziesięciu metrowe klify, skąd wzdłuż wybrzeża północnego do rzeki Naver ( na wschód od Tongue).

Czytaj dalej

Kraków, jakiego nie znacie!

Kraków, jakiego nie znacie!

Jeśli marzy Ci się pełen atrakcji weekend, nie trać czasu na przeglądanie zagranicznych ofert. Spakuj walizkę i przyjedź do Krakowa, a gwarantuję, że jeszcze długo z zapartym tchem będziesz wspominać ten wyjazd.

Czytaj dalej

Nasza miłość do premiera i rządu- DE

Nasza miłość do premiera i rządu- DE

Przyznam, że pytania o to jak sobie radzi polski rząd z gruntu rzeczy nie są polem do debaty. A przynajmniej niezbyt poważnej. Bo ocena jego działalności nie ma się nijak do faktów, a ma się raczej do tego po której barykadzie stoimy. Czy jesteśmy w obozie koalicji, czy też opozycji i myślę tu oczywiście o podziale PO a PiS.

Czytaj dalej

Ten Bulterier wraca - ma węszyć, szczuć i gryźć

Ten Bulterier wraca - ma węszyć, szczuć i gryźć

Jarosław Kaczyński ma dla Jacka Kurskiego nowe zadanie. Zanim jednak partyjny bulterier znów pokaże kły, musi w ramach tresury dostać od prezesa lekcję posłuszeństwa - pisze Aleksandra Pawlicka w tygodniku "Wprost".

Czytaj dalej

Spacer po bazarze w Bombaju

Spacer po bazarze w Bombaju

OKolice bazaru Craford to miejsce magiczne, roi się tu od wszelkiej maści yuppies, wędrowców i włóczykijów przybyłych z różnych zakątków świata. Coś przyciąga ich w to miejsce będące przystanią dla wilków morskich, którzy tęsknią do czasów, gdy odkrycia geograficzne rozpalały wyobraźnię śmiałków i awanturników.

Czytaj dalej

Indie - uliczna kuchnia Madrasu

Indie - uliczna kuchnia Madrasu

Jedzenie w Indiach to licząca tysiące lat tradycja spożywania posiłków wedle ściśle ustalonych zasad, praw i reguł, zazwyczaj dokładnie przestrzeganych przez poszczególne grupy etniczne, kastowe i religijne.

Czytaj dalej

 

Agencja social media

Biuro wirtualne

 

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo